| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
O autorze
Tagi
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

pieczywo na zakwasie

poniedziałek, 13 marca 2017

Po przerwie znów dołączyłam do wspólnego pieczenia chleba w Piekarni Amber.

W marcu piekliśmy chleb żytni  z ziarnami na zakwasie. Przepis w tym miesiącu wybrał Jacek z bloga "Przepisy na domowy chleb i ser".

Chleb jest prosty,smaczny , z dużą ilością zdrowych ziaren, wymaga trochę czasu - ale warto się skusić :)

Do tego chleba użyłam mąki żytniej typ 720 i 2000.

 marcowa4

 

Składniki:

 

Zaczyn:

 

30 g zakwasu żytniego

3 g soli

155 g mąki żytniej 1150 lub 1400 (można zastąpić 105 g żytniej typ 750 + 50 g żytniej razowej typ 2000)

155 g wody

 

Zaczyn należy trzymać przez 8-9 godzin w ciepłym miejscu (ok 35 stopni), potem należy go przenieść do temperatury pokojowej.

Łączny czas fermentacji - 18-24 godziny.

 

Ziarna:

 

25 g słonecznika

25 g sezamu

25g siemienia lnianego

150 g wody

 

Ziarna zalać wrzącą wodą i zostawić pod przykryciem na 2-3 godziny.

 

Ciasto właściwe:

 

cały zaczyn

ziarna

250 g mąki żytniej 1150 lub 1400 (można zastąpić: 170 g mąki żytniej typ 720 + 80 g mąki żytniej razowej typ 2000)

50 g mąki jasnej pszennej

40 g wody

5 g drożdży świeżych

24 g melasy

5 g soli

 

Ziarna  do posypania foremki i chleba

 

Wszystkie składniki wymieszać i wyrobić ciasto. Przełożyć do miski , nakryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 45 minut.

 

Po tym czasie przełożyć je do wysmarowanej masłem(margaryną) i obsypanej ziarnami foremki o wymiarach około 25 cm x 11 cm.

Ciasto wyrównać , posypać ziarnami , przykryć i odstawić do wyrośnięcia na 90 minut.

 

Piec w piekarniku rozgrzanym do temperatury 250 stopni przez 10 minut (z parą), potem zmniejszyć do 200 stopni i piec jeszcze 45 minut.

Po upieczeniu spryskać wodą i zostawić na 3 minuty w piekarniku.

Studzić na kratce.

 marcowa6

 

marcowa1

W Marcowej Piekarni wzięli udział:

Akacjowy blog – klik!
Am. art kolor i smak – kilk!
Bochen chleba – klik!
Codziennik kuchenny – klik!
Grahamka, weka, kajzerka… – klik!
Kuchnia Gucia – klik!
Kuchennymi drzwiami – klik!
Ogrody Babilonu – klik!
Przepisy na domowy ser i chleb – klik!
Smak mojego domu – klik!
Stare gary – klik!
Sto kolorów kuchni – klik!
Weekendy w domu i ogrodzie – klik!
W poszukiwaniu slow life – klik!
Zacisze kuchenne – klik!

 

 

 

wtorek, 28 lutego 2017

Ostatnio co dwa dni piekę ten pyszny chleb z żurawiną. Podobno długo pozostaje świeży, ale jeszcze nie udało nam się tego sprawdzić. Prosty przepis, chleb wymaga tylko dłuższego wyrastania - warto zrobić go po południu - wieczorem i na noc zostawić do wyrośnięcia.

Przepis pochodzi ze strony  www.chleby.info

 urawina2

Składniki:

 

300 g  mąki pszennej typ 550 (z 650 tez już robiłam)

200 g mąki żytniej typ 2000

100 g zakwasu żytniego (dokarmionego 12 godzin wcześniej)

400 ml wody

100 g suszonej żurawiny

2 łyżeczki soli

2 łyżeczki cukru

 

Wszystkie składniki połączyć ze sobą i wymieszać łyżką. Nie trzeba dokładnie wyrabiać ciasta - tylko tyle, aby składniki się połączyły ze sobą.

Ciasto przełożyć do dużej keksówki wysmarowanej masłem i oprószonej mąką - tak aby sięgało do połowy formy. 

Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 12-16 godzin (aż urośnie do brzegów formy).

Piec w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200 stopni przez 35 minut, po tym czasie ostrożnie wyjąć chleb z formy i piec jeszcze około 15 minut.

Upieczony chleb postukany od spodu wydaje głuchy odgłos. Studzić na kratce.

 

 urawina6

 

urawina8

 

urawina10

 

poniedziałek, 24 października 2016

Już po raz kolejny biorę udział w Piekarni Amber.

W październiku chleb  wybrała Małgosia z Akacjowego bloga.

Chleb jest bardzo smaczny i mięciutki. Myślę, że wejdzie na stałe do naszego domowego jadłospisu.

Następnym razem jednak foremki wysmaruję tłuszczem i posypię mąką lub otrębami (tak jak zazwyczaj robię).

Niestety chleb dosyć mocno przykleił się do papieru :(.

 pytlowy1

 

Składniki  (na dwie foremki o wymiarach około 23 cm x 12 cm):

 

zaczyn:

115 aktywnego zakwasu żytniego (dokarmionego 24 h wcześniej)

375 g mąki żytniej typ 720

300 g wody

 

Do zakwasu dodać wodę, wymieszać , a następnie mąkę. Wymieszać wszystko łyżką, przykryć  i zostawić na 14-16 godzin w temperaturze pokojowej.

 

Ciasto chlebowe:

cały zaczyn

485 mąki żytniej typ 720

80 g pestek dyni (namoczonych 2 godz przed wyrabianiem chleba)

375 g wody

2 płaskie łyżeczki soli

 

Do zaczynu dodać wodę i całość dobrze połączyć w jednolitą masę . Następnie do powstałej masy przesiać mąkę, dodać sól i odcedzone pestki dyni.

Wszytko dobrze wymieszać.

Foremki wyłożyć dobrze zgniecionym pergaminem, lekko wysmarować olejem. Następnie przełożyć do nich ciasto chlebowe, lekko ugnieść i wygładzić mokrą dłonią.

Odstawić pod przykryciem (u mnie torba foliowa) do wyrośnięcia na około 2,5 - 3 godziny.

Po tym czasie piekarnik rozgrzać do temperatury 230 stopni, zaparować i wstawić formy ciastem. Piec w tej temperaturze przez ok. 20 minut, po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 210 stopni i piec kolejne 25 minut.

Po upieczeniu i wyjęciu z formy studzić na kratce.

Najlepiej jeść po 12 godzinach - u mnie po tym czasie jedliśmy.

 

W Październikowej Piekarni wzięli udział:

Akacjowy blog
Bochen chleba
Codziennik kuchenny
Dom z mozaikami
Konwalie w kuchni
Kornik w kuchni
Kuchenne wojowanie
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Kulinarna Maniusia
Leśny zakątek
Moje małe czarowanie
Nie-ład mAlutki
Ogrody Babilonu
Posadzone i zjedzone
Proste potrawy
Stare gary
Weekendy w domu i ogrodzie
W poszukiwaniu slowlife
Zacisze kuchenne

 

 

poniedziałek, 12 września 2016

Po wakacyjnej przerwie z chęcią dołączyłam do wrześniowej Piekarni u Amber.

Tym razem piekliśmy chleb żytnio-orkiszowy  z tartym jabłkiem , na zakwasie żytnim.  Przepis pochodzi z bloga Leśny Zakątek.

W sumie to prosty  chleb, mało z nim pracy , a po upieczeniu mamy dwa  bochenki smacznego i wilgotnego chleba.

chlebzjabkiem7

Składniki:

 

Zaczyn:

2 łyżki zakwasu żytniego

200 g mąki żytniej typ 720

150 g wody

140 g startego  jabłka ze skórką (na tarce o dużych oczkach) , najlepiej kwaśnego

(czas fermentacji 12-14 godzin)

 

Ciasto właściwe:

cały zaczyn

500 g mąki żytniej typ 720

200 g mąki orkiszowej jasnej

550 g wody

20 g soli himalajskiej (dałam morską)

1 jabłko do dekoracji

 

 Składniki zaczynu wymieszać, przykryć i zostawić do fermentacji na 12-14 godzin (najlepiej na noc).

Następnego dnia wszystkie składniki ciasta wymieszać razem z zaczynem  i wyrobić. Zostawić ciasto na 30 minut, żeby odpoczęło.

W tym czasie dwie foremki (u mnie o wymiarach około 23 cm x 13 cm) wysmarować tłuszczem i posypać mąką.

Po upłynięciu podanego czasu ciasto jeszcze raz wymieszać i przełożyć do foremek.

Położyć  po dwa plastry jabłka na wierzchu ciasta, przykryć i zostawić do wyrośnięcia na 1,5 - 2,5 godziny (u mnie po 1,5 godz. już wychodziło z foremek).

Piec w temperaturze 230 stopni przez 15 minut, potem zmniejszyć ustawienie piekarnika na 210 stopni i piec przez około 40 minut.

Upieczony chleb wyjąć z foremki i studzić na kratce.

chlebzjabkiem3

chlebzjabkiem4

chlebzjabkiem9

 

We Wrześniowej Piekarni wzięli udział :

Akacjowy blog
Apetyt na smaka
Codziennik kuchenny
Fabryka kulinarnych inspiracji
Konwalie w kuchni
Kuchennymi drzwiami
Kuchnia Gucia
Kulinarne przygody Gatity
Leśny Zakątek
Nie tylko na słodko

Nie-ład mAlutki
Ogrody Babilonu
Pieguskowa kuchnia
Proste potrawy
Przepisy na domowy ser i chleb
Stare gary
Weekendy w domu i ogrodzie
W poszukiwaniu slow life

 

piątek, 20 maja 2016

Kolejny chleb na zakwasie. Smaczny , pachnący , z chrupiącą skórką , a do tego obłędnie pachniał :).

Jedynym mankamentem (a może i nie ;)), jest niekontrolowane pęknięcie na środku bochenka.

Po raz kolejny skorzystałam z przepisu Małgosi Zielińskiej zamieszczonego w jej książce "Domowa piekarnia".

 francuski6

Składniki:

 Zaczyn:

30 g  zakwasu żytniego

100 g mąki pszennej typ 550 (dałam 650)

10g mąki żytniej typ 720

60 g wody

 

Ciasto chlebowe:

200 g przygotowanego wcześniej zaczynu

600 g mąki pszennej typ 550 lub 650

50 g mąki żytniej typ 720

około 350 g wody

1 1/2 łyżeczki soli

 

Zaczyn:

do zakwasu dodać mąkę i wodę, wymieszać, przykryć i odstawić na około 12-14 godzin w temperaturze pokojowej (najlepiej na noc).

Zaczyn powinien po tym czasie podwoić swoją objętość i lekko opaść.

 

Ciasto chlebowe:

W dniu wypieku mąkę wymieszać z wodą (do lekkiego połączenia składników). Przykryć i odstawić na około 10 minut.

Po tym czasie dodać do tego zaczyn. Wyrabiać przez kilka minut, dodać sól.

Ciasto po wyrobieniu powinno być średnio ścisłe.

Ciasto przełożyć do miski , którą należy szczelnie przykryć.Powinno wyrastać około 3 godz. W tym czasie należy je dwukrotnie odgazować (rozciągnąć ciasto płasko na blacie i zawijać z każdej strony do środka).

Po wyrośnięciu ciasto odgazować i uformować bochenek. Przełożyć go do koszyka do wyrastania chleba (u mnie zwykły wiklinowy  koszyk wyłożony obsypaną mąką ściereczką). Zostawić do wyrośnięcia na kolejne 3-4 godziny , w temperaturze pokojowej (do podwojenia objętości).

Przed pieczeniem rozgrzać piekarnik z blachą do temperatury 240 stopni, przed włożeniem bochenka spryskać piekarnik wodą.

Wyrośnięty chleb przełożyć na gorącą blachę (odwróconą spodem do góry) i naciąć w kilku miejscach.

Wstawić do zaparowanego piekarnika i piec przez około 40-45 minut.

Upieczony chleb  postukany od spodu powinien wydawać głuchy odgłos.

Studzić na kratce.

francuski81

francuski9

 

 

poniedziałek, 09 maja 2016

Po raz kolejny skorzystałam z zaproszenia Amber i wzięłam udział w Majowej Piekarni.

Tym razem przepis wybrał Jacek , który prowadzi blog "Przepisy na domowy ser i chleb".

Tartine bread - wymaga trochę czasu (od 16 do 26 godzin) , ale naprawdę warto go upiec.

Chleb jest bardzo smaczny , z chrupiącą skórką i obłędnie pachniał po wyjęciu z piekarnika :).

Mimo, że nacięłam chlebek przed pieczeniem i tak pękł sobie tak jak chciał ;).

 tartine1

Zaczyn:

1 łyżka aktywnego zakwasu pszennego (chleb będzie delikatniejszy i mniej kwaśny) lub żytniego - ja dałam żytni

100 g letniej wody

50 g mąki pszennej jasnej (typ 650,750)

50 g mąki pszennej razowej (typ 2000)

 

Składniki zaczynu wymieszać w misce, przykryć ściereczką lub folią i odstawić na 8-12 godzin w temperaturze pokojowej.

* Jeśli nie jesteśmy pewni , czy zaczyn jest już aktywny , można to sprawdzić dodając łyżeczkę zaczynu do szklanki z ciepłą wodą.

Jeśli pływa na powierzchni - jest gotowy do użycia, jeśli opada na dno - nie jest jeszcze gotowy. Należy odstawić go w ciepłe miejsce i sprawdzać co 30 minut.

 

Ciasto:

350g + 25 g letniej wody

100 g zaczynu

450 g mąki pszennej jasnej (typ 650/750)

50 g mąki pszennej ramowej (typ 2000)

10 g soli

 

W misce wymieszać 350 g wody z 100 g zaczynu. Dodać obie mąki i wyrobić do połączenia składników ( na pierwszym biegu robota lub ręcznie). Miskę przykryć folią/ściereczką i zostawić w temperaturze pokojowej na 25-40 minut (autoliza).

 

Następnie do ciasta dodać sól rozpuszczoną w 25 g letniej wody i wyrobić do połączenia się składników.

Misę z ciastem nakryć ściereczką i odstawić do fermentacji na około 3-4 godziny.

Przez pierwsze 2 godziny ciasto chlebowe składać ( rozciągając  i zakładając ciasto na wierzch) w misce co pół godziny, potem raz na godzinę.

Po pierwszej fermentacji wyłożyć ciasto na lekko omączony blat , uformować bochenek , przykryć ściereczką/folią  i zostawić na 20-30 minut.

Koszyk do wyrastania chleba oprószyć mąką ( ja wkładam ściereczkę do durszlaka lub zwykłego koszyka wiklinowego).

Delikatnie przełożyć ciasto chlebowe do koszyka ,spodem do góry. Przykryć ściereczką/folią i zostawić do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej na około 3-4 godziny (ciasto może również  wyrastać w lodówce przez około 8-12 godzin).

 

Garnek żeliwny z pokrywą lub kamień do pieczenia rozgrzać przez godzinę w temp. 240 stopni .

 Chleb przełożyć z koszyka do rozgrzanego garnka, naciąć, przykryć garnek i wstawić do piekarnika. Piec przez 20 minut z pokrywą, po tym czasie zdjąć pokrywę garnka i piec jeszcze przez 20-25 minut, aż skórka będzie złocistobrązowa.

 

Ponieważ ja nie posiadam garnka ani kamienia, piekę chleby na blasze z piekarnika odwróconej spodem do góry. Blachę przed pieczeniem nagrzewam w piekarniku i na gorącą przekładam z koszyka chleb.

Upieczony chleb studzić na kratce.

 tartine3

Dziękuję za wspólne pieczenie  :)

 Tartine bread na blogach:


am.art kolor i smak
Apetyt na Smaka
Codziennik kuchenny
Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Kulinarna Maniusia
Leśny zakątek
Ogrody Babilonu
Pieguskowa kuchnia
Przepisy na domowy ser i chleb
Smak mojego domu
Smaki i aromaty
Stare gary
Weekendy w domu i ogrodzie
W poszukiwaniu slowlife

 

 

 

 
1 , 2 , 3