| < Maj 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
piątek, 27 maja 2016

Przepis na tę pastę pochodzi z książki Magdaleny Makarowskiej "Jedz pysznie, chudnij cudnie".

Nam bardzo smakuje, szczególnie na śniadanie z razowym domowym chlebem :).

 pastat4

Składniki:

1 puszka tuńczyka w sosie własnym

kilka suszonych pomidorów (ja daję 5-6)

świeża bazylia

sól morska, pieprz

 

Tuńczyka odsączyć , przełożyć do miski, dodać suszone pomidory, bazylię, 2 łyżeczki oliwy z suszonych pomidorów. Wszystko razem zmiksować i doprawić solą i pieprzem wg uznania.

Pastę można przechowywać w lodówce do trzech dni, ale u mnie nigdy tak długo nie stała , znikała znacznie wcześniej :)pastat2

pastat8

 

 

środa, 25 maja 2016

Bardzo dobry, waniliowy z cytrynową nutą sernik na zimno z truskawkami na wierzchu :). Ciasto zrobiłam z okazji imienin córci, zniknęło błyskawicznie.

Przepis znalazłam u Margarytki :)

serniknazimno6

Składniki (na tortownicę o średnicy 20 cm,moja blaszka ma ok.22-23 cm średnicy):

 

800 g serka homogenizowanego (u mnie waniliowy)

3-4 łyżki cukru pudru (więcej , jeśli ktoś lubi słodkie ciasta)

1 galaretka cytrynowa

1 łyżeczka pasty waniliowej (pominęłam)

2 płaskie łyżeczki żelatyny

 

500 truskawek (lub innych owoców)

1 galaretka - u mnie truskawkowa

 

biszkopty - do wyłożenia tortownicy

 

Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, a boki można zabezpieczyć folią spożywczą (niektóre blachy mogą pozostawiać ślad na serniku). Na spód tortownicy wyłożyć biszkopty.

Galaretkę cytrynową rozpuścić w 1 szklance gorącej wody , dodać 2 łyżeczki żelatyny - dobrze wymieszać i zostawić do ostygnięcia.

Serek przełożyć do miski, dodać pastę waniliową, cukier puder i wszystko razem wymieszać. Do serka dodawać partiami wystudzoną galaretkę i zmiksować na niskich obrotach do dokładnego połączenia składników.

Na biszkopty wlać cienką warstwę masy i wstawić blaszkę do lodówki na 5-10 minut. Gdy ta cienka warstwa stężeje powoli wlać pozostałą masę serową, wyrównać i wstawić do lodówki na co najmniej godzinę.

Rozpuścić galaretkę truskawkową w 450 ml wody i zostawić do wystudzenia.

Wyjąć tortownicę z ciastem z lodówki, ułożyć truskawki i zalać lekko tężejącą galaretką. Wstawić do lodówki i zostawić na co najmniej 2 godziny do całkowitego stężenia.

 serniknazimno2

serniknazimno8

 

 

 

sobota, 21 maja 2016

Ostatnio zachciało nam się chałki, bo dawno już jej nie piekłam.

Tym razem wybrałam przepis z książki "Potrawy z ciasta drożdżowego".

Chałka wyszła bardzo smaczna, mięciutka, nie za bardzo słodka i dosyć długo zachowywała świeżość.

 chakaks3

Składniki:

45 dag mąki pszennej

100 ml ciepłego mleka (nie gorącego)

100 ml ciepłej wody

1 1/2 dag świeżych drożdży

2 jajka (jedno do ciasta, drugie do posmarowania)

2 łyżki masła

3 łyżki cukru

1 łyżeczka soli (dałam mniej)

 

Drożdże rozkruszyć, wymieszać z mlekiem, 2 łyżkami mąki i 1 łyżeczką cukru. Rozczyn odstawić w ciepłym  miejscu na około 15 minut.

Resztę mąki przesiać, wymieszać z pozostałym cukrem, solą, jednym roztrzepanym jajkiem, wodą , wystudzonym roztopionym masłem oraz rozczynem.

Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto. Przełożyć je do miski, przykryć i odstawić do wyrośnięcia na około jedną godzinę (do podwojenia objętości).

Po tym czasie ciasto krótko wyrobić, podzielić na trzy równe wałeczki i zapleść z nich warkocz (końce zawinąć pod spód).

Chałkę przełożyć na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę, nakryć ściereczką i zostawić jeszcze na 30 minut do wyrośnięcia.

Przed pieczeniem chałkę posmarować roztrzepanym jajkiem i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180-190 stopni. Piec około 30 minut. Studzić na kratce.

 

piątek, 20 maja 2016

Kolejny chleb na zakwasie. Smaczny , pachnący , z chrupiącą skórką , a do tego obłędnie pachniał :).

Jedynym mankamentem (a może i nie ;)), jest niekontrolowane pęknięcie na środku bochenka.

Po raz kolejny skorzystałam z przepisu Małgosi Zielińskiej zamieszczonego w jej książce "Domowa piekarnia".

 francuski6

Składniki:

 Zaczyn:

30 g  zakwasu żytniego

100 g mąki pszennej typ 550 (dałam 650)

10g mąki żytniej typ 720

60 g wody

 

Ciasto chlebowe:

200 g przygotowanego wcześniej zaczynu

600 g mąki pszennej typ 550 lub 650

50 g mąki żytniej typ 720

około 350 g wody

1 1/2 łyżeczki soli

 

Zaczyn:

do zakwasu dodać mąkę i wodę, wymieszać, przykryć i odstawić na około 12-14 godzin w temperaturze pokojowej (najlepiej na noc).

Zaczyn powinien po tym czasie podwoić swoją objętość i lekko opaść.

 

Ciasto chlebowe:

W dniu wypieku mąkę wymieszać z wodą (do lekkiego połączenia składników). Przykryć i odstawić na około 10 minut.

Po tym czasie dodać do tego zaczyn. Wyrabiać przez kilka minut, dodać sól.

Ciasto po wyrobieniu powinno być średnio ścisłe.

Ciasto przełożyć do miski , którą należy szczelnie przykryć.Powinno wyrastać około 3 godz. W tym czasie należy je dwukrotnie odgazować (rozciągnąć ciasto płasko na blacie i zawijać z każdej strony do środka).

Po wyrośnięciu ciasto odgazować i uformować bochenek. Przełożyć go do koszyka do wyrastania chleba (u mnie zwykły wiklinowy  koszyk wyłożony obsypaną mąką ściereczką). Zostawić do wyrośnięcia na kolejne 3-4 godziny , w temperaturze pokojowej (do podwojenia objętości).

Przed pieczeniem rozgrzać piekarnik z blachą do temperatury 240 stopni, przed włożeniem bochenka spryskać piekarnik wodą.

Wyrośnięty chleb przełożyć na gorącą blachę (odwróconą spodem do góry) i naciąć w kilku miejscach.

Wstawić do zaparowanego piekarnika i piec przez około 40-45 minut.

Upieczony chleb  postukany od spodu powinien wydawać głuchy odgłos.

Studzić na kratce.

francuski81

francuski9

 

 

niedziela, 15 maja 2016

Przepis na te bułki znalazłam u Basi. Z podanych składników wyszło mi 12 smacznych i mięciutkich bułeczek maślanych.

Bułeczki najlepsze są w dniu pieczenia :), jak większość drożdżowych wypieków.

bukimalane6

 

Składniki:

600 g mąki pszennej (dałam typ 650)

20 g świeżych drożdży (lub 1 łyżeczka drożdży instant)

40 g cukru

50 g masła

1 jajko

240 ml mleka

1 łyżeczka esencji waniliowej (nie dałam, bo zapomniałam )

szczypta soli

 

Kruszonka:

50 g miękkiego masła

50 g mąki

50 g drobnego cukru

 

do posmarowania:

1 jajko roztrzepane z 1 łyżką wody

 

W miseczce wymieszać świeże drożdże , łyżeczkę cukru, kilka łyżek mleka i łyżkę mąki.Odstawić na kilka minut.

*gdy dodajemy drożdże instant - mieszamy je od razu z mąką (bez robienia zaczynu)

Do dużej miski przesiać mąkę, dodać wyrośnięty zaczyn.

Masło roztopić, wymieszać z mlekiem, cukrem i szczyptą soli (płyn ma być letni), wlać do miski z mąką i dodać jajko. Ciasto wyrobić na jednolitą, gładką masę.

Przykryć i odstawić do wyrośnięcia na około 1-1 1/2 godziny (do podwojenia objętości).

 

Wyrośnięte ciasto odgazować. Uformować okrągłe bułeczki o średnicy 3-4 cm.

Ułożyć je na blaszce wyłożone papierem do pieczenia, pozostawiając między nimi odstęp.

Przykryć wilgotną ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na około 30-40 minut.

 

Zrobić kruszonkę: wymieszać palcami wszystkie składniki, aż powstaną grudki.

 

Wyrośnięte bułki posmarować jajkiem i posypać kruszonką.

Piec w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200 stopni przez około 15-20 minut (aż będą rumiane).

 

 bukimalane5

 

poniedziałek, 09 maja 2016

Po raz kolejny skorzystałam z zaproszenia Amber i wzięłam udział w Majowej Piekarni.

Tym razem przepis wybrał Jacek , który prowadzi blog "Przepisy na domowy ser i chleb".

Tartine bread - wymaga trochę czasu (od 16 do 26 godzin) , ale naprawdę warto go upiec.

Chleb jest bardzo smaczny , z chrupiącą skórką i obłędnie pachniał po wyjęciu z piekarnika :).

Mimo, że nacięłam chlebek przed pieczeniem i tak pękł sobie tak jak chciał ;).

 tartine1

Zaczyn:

1 łyżka aktywnego zakwasu pszennego (chleb będzie delikatniejszy i mniej kwaśny) lub żytniego - ja dałam żytni

100 g letniej wody

50 g mąki pszennej jasnej (typ 650,750)

50 g mąki pszennej razowej (typ 2000)

 

Składniki zaczynu wymieszać w misce, przykryć ściereczką lub folią i odstawić na 8-12 godzin w temperaturze pokojowej.

* Jeśli nie jesteśmy pewni , czy zaczyn jest już aktywny , można to sprawdzić dodając łyżeczkę zaczynu do szklanki z ciepłą wodą.

Jeśli pływa na powierzchni - jest gotowy do użycia, jeśli opada na dno - nie jest jeszcze gotowy. Należy odstawić go w ciepłe miejsce i sprawdzać co 30 minut.

 

Ciasto:

350g + 25 g letniej wody

100 g zaczynu

450 g mąki pszennej jasnej (typ 650/750)

50 g mąki pszennej ramowej (typ 2000)

10 g soli

 

W misce wymieszać 350 g wody z 100 g zaczynu. Dodać obie mąki i wyrobić do połączenia składników ( na pierwszym biegu robota lub ręcznie). Miskę przykryć folią/ściereczką i zostawić w temperaturze pokojowej na 25-40 minut (autoliza).

 

Następnie do ciasta dodać sól rozpuszczoną w 25 g letniej wody i wyrobić do połączenia się składników.

Misę z ciastem nakryć ściereczką i odstawić do fermentacji na około 3-4 godziny.

Przez pierwsze 2 godziny ciasto chlebowe składać ( rozciągając  i zakładając ciasto na wierzch) w misce co pół godziny, potem raz na godzinę.

Po pierwszej fermentacji wyłożyć ciasto na lekko omączony blat , uformować bochenek , przykryć ściereczką/folią  i zostawić na 20-30 minut.

Koszyk do wyrastania chleba oprószyć mąką ( ja wkładam ściereczkę do durszlaka lub zwykłego koszyka wiklinowego).

Delikatnie przełożyć ciasto chlebowe do koszyka ,spodem do góry. Przykryć ściereczką/folią i zostawić do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej na około 3-4 godziny (ciasto może również  wyrastać w lodówce przez około 8-12 godzin).

 

Garnek żeliwny z pokrywą lub kamień do pieczenia rozgrzać przez godzinę w temp. 240 stopni .

 Chleb przełożyć z koszyka do rozgrzanego garnka, naciąć, przykryć garnek i wstawić do piekarnika. Piec przez 20 minut z pokrywą, po tym czasie zdjąć pokrywę garnka i piec jeszcze przez 20-25 minut, aż skórka będzie złocistobrązowa.

 

Ponieważ ja nie posiadam garnka ani kamienia, piekę chleby na blasze z piekarnika odwróconej spodem do góry. Blachę przed pieczeniem nagrzewam w piekarniku i na gorącą przekładam z koszyka chleb.

Upieczony chleb studzić na kratce.

 tartine3

Dziękuję za wspólne pieczenie  :)

 Tartine bread na blogach:


am.art kolor i smak
Apetyt na Smaka
Codziennik kuchenny
Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Kulinarna Maniusia
Leśny zakątek
Ogrody Babilonu
Pieguskowa kuchnia
Przepisy na domowy ser i chleb
Smak mojego domu
Smaki i aromaty
Stare gary
Weekendy w domu i ogrodzie
W poszukiwaniu slowlife

 

 

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 34