Akcja: Nie kradnij zdjęć!
blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Blog > Komentarze do wpisu

Chałka na miodzie

  Od kilku dni "chodziła" za mną chałka, dzięki mojej siostrze, która swoimi zdjęciami narobiła nam smaku.

I dziś przy sobocie postanowiłam ją upiec. Z ciasta powstały dwie chałki : jedna zapleciona przeze mnie , druga przez moją pomocną córcię :). Chałka wyszła bardzo smaczna, nie jest zbyt słodka (inna w smaku niż tradycyjna chałka).

  Skorzystałam z przepisu zamieszczonego na mojekucharzenie.blox.pl.

chaka11

Składniki:

1/2 kg mąki (pszenna 650)

15 g świeżych drożdży

60-70 ml letniej wody

3 jajka

50 g rozpuszczonego, ostudzonego masła

1/4 szklanki płynnego miodu

do posmarowania:

1 jajko

 

  Drożdże rozmieszać z 2 łyżkami letniej wody, cukrem i 1 łyżką mąki, i odstawić na kilka minut do wyrośnięcia.

Gotowy zaczyn dodać do pozostałych składników,  wyrobić gładkie i elastyczne ciasto (wyrabiać około 10 minut).

 Ciasto przełożyć do miski, nakryć , i pozostawić do wyrośnięcia (około 2 godziny).

Po 1 godzinie wyjąć ciasto , odgazować rozpłaszczając i ponownie włożyć do miski.

Po wyrośnięciu ciasto podzielić na pół, każdą połowę podzielić na 3 równe części. Uformować je w wałki i zapleść w warkocz. Końce dobrze zlepić i podwinąć pod spód.

Tak przygotowane chałki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia , przykryć i zostawić do wyrośnięcia na około 1,5-2 godziny.

Wyrośnięte chałki posmarować roztrzepanym jajkiem. U Abbry posypane były makiem, ja użyłam sezamu (nie miałam maku).

Piec w temperaturze 180 stopni przez około 30 minut (piekłam góra-dół).

Po upieczeniu studzić na kratce.

chaka2

chaka6

chaka13

 

 

 

 

sobota, 24 października 2015, ewa-r
Tagi: chałka miód

Polecane wpisy

Komentarze
2015/10/24 20:37:50
Swojej chałki jeszcze nie upiekłam,taka miodowa kusi:)
-
2015/10/24 21:22:30
mnie też kusiła , z miodem to pierwszy raz piekłam :)
-
2015/10/24 21:37:39
Bardzo piękne Ci wyszły. I bardziej puchate niż moje :)
-
2015/10/24 22:11:07
bardzo wyrosły, choć na początku myślałam, że coś mało tych drożdży :) pyszne są