|
Blog > Komentarze do wpisu
Kopytka
Moją drugą propozycją do akcji "Gotujemy po polsku", której patronem jest serwis zpierwszegotłoczenia.pl , są kopytka , czyli nasze , swojskie :) kluski ziemniaczane. Zazwyczaj robię kluski śląskie , ale od czasu do czasu dla urozmaicenia przygotowuję kopytka (nieco koślawe - ale to już u mnie taka tradycja). Zazwyczaj do nich podaję gulasz lub sos mięsny , a tym razem dla dorosłej części rodziny był sos pieczarkowy (dzieci nie przepadają za pieczarkami w takiej postaci , więc dostały do nich bitki wołowe).
Składniki: ok. 1 kg ziemniaków 30-35 dag mąki pszennej 1-2 jajka sól
Ziemniaki obrać i ugotować (właściwie powinno się je ugotować ze skórką , a potem obrać - ale ja rzadko tak robię ) , jeszcze ciepłe zemleć (ja mam do tego praskę). Ostudzić , dodać mąkę , jajka , sól i zagnieść ciasto. Formować wałeczki , lekko je spłaszczyć i pokroić na 3-4 cm kluski. Wrzucać partiami do osolonej , wrzącej wody , zamieszać i gotować ok. 2 -3 minuty od wypłynięcia na wierzch.
poniedziałek, 09 listopada 2009, ewa-r
Komentarze
andzia-35
2009/11/09 21:32:14
Wyglądają bardzo apetycznie! Bardzo lubię je z sosami, albo odsmażane, a jak byłam mała podsmażałam je na maśle i posypywałam cukrem:-)
2009/11/09 23:44:00
O mniam :) Kopytka bardzo lubię i jak prawie wszystko - wolę na słodko hi hi ;) , często jedliśmy jako dzieci ze śmietanką i cukrem :) Lubię też odsmażane, z chrupiącą skórką :)
Gość: ewelina, evdo-78-30-106-180.subscribers.sferia.net
2009/11/18 22:01:31
uwielbiam kopytka ! ale gotowanych nie znoszę, od razu je smażę :) pychota i super odskocznia od ziemniaków w ziołach które ostatnio robię non stop :)
|
|