|
Blog > Komentarze do wpisu
Muffinki cappuccino z czekoladą
To jest drugi, mój ulubiony przepis na przepyszne muffinki, które znikają w kilka chwil :-). Pochodzi ze strony www.cincin.cc , a podała go Liska. Wychodzą mięciutkie, pyszne muffinki z rozpływającą się w ustach czekoladą :-).
Składniki:
100 g masła 2/3 szkl. cukru cukier waniliowy 1 jajko (lub dwa małe) 1/2 szkl mleka 1 3/4 szkl. mąki 1/4 łyżeczki soli 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 2 łyżki kawy rozpuszczone w 2 łyżkach gorącej wody (daję rozpuszczalną) 12 kawałków czekolady
W dużej misce zmiksować masło z cukrem (ja tym razem masło rozpuściłam , i wymieszałam ręcznie), dodać jajko, rozpuszczoną letnią kawę i mleko. W drugiej misce wymieszać suche składniki , połączyć obie masy delikatnie mieszając (masa musi być grudkowata). Napełniać foremki muffinkowe masą do połowy, włożyć po kawałku czekolady i przykryć pozostałą masą. Ja dodałam czekoladę z rodzynkami i orzechami, bo tylko taką miałam w domu. Piec ok. 20 min w temperaturze 180 oC
sobota, 10 stycznia 2009, ewa-r
Komentarze
2009/01/10 23:16:33
Takich jeszcze nie robiłam.. a zrobiłam już ich sporo. Muszę zapamietac,zeby wydrukować sobie w poniedziałek przepis :) Sliczne są ! :))
2009/01/11 07:03:24
Wyglądają bardzo smacznie:) też jeszcze takich nie jadłam:) Pozdrówka:)
2009/01/11 17:22:47
O , dopiero teraz zauważyłam , że wzorek widać papilotkowy ;))
Braki w pieczeniu będę nadrabiać pewnie w ferie - dzisiaj piekłam bułeczki , a na deser - niebiańską drożdżówkę z cincina :) 2009/01/11 18:38:31
Pięnie Ci wyszły, takie ... symetryczne ;) Nie ma to jak muffinki :)
2009/01/11 19:48:47
Śliczne Ci się upiekły. Ja też ostatnio myślę o kawowych:) Pozdrawiam serdecznie:)
2009/01/12 22:29:00
Dziewczyny , dzięki :-)
Bea - nie zawsze tak "idealnie" wychodzą - te wyjątkowo Majanko - z przydasiowni mam papilotki :) 2009/01/16 20:23:46
Dzięki Ewo za cudowne muffinki:) Zrobiłam je w twojej wersji i Majankowej (tak po 6) bo nie mogłam się zdecydować - chałwa czy czekolada;) Pozdrawiam!
|
|
Muszę wypróbować któryś przepis z mojej nowej książki mufinkowej - widziałam , że kawowe mufinki też tam są :)